Kowadło i Rudawiec – na raz

Drugi dzień naszego wędrowania po górach i kolejne dwa szczyty zaliczane do Korony Gór Polski. Jeżeli ktoś jest nastawiony wyłącznie na ich zdobywanie to można to lepiej rozplanować. Przede wszystkim w krótszym czasie. My jednak chcemy też zmęczyć nieco nogi.… Czytaj dalej »Kowadło i Rudawiec – na raz

W Masywie Śnieżnika

Uzupełniamy pieczątki w książeczce Korony Gór Polski. Tym razem padło na Masyw Śnieżnika z najwyższym szczytem Śnieżnikiem. Rowery odpoczywają, ale nie nasze nogi, które będą musiały pokonać nieco przewyższeń. Trio w postaci ja, Gosia i Marek startuje w Kamienicy i… Czytaj dalej »W Masywie Śnieżnika

Chełmiec… czy najwyższy?

Będąc w Jedlinie-Zdrój w zasięgu są dwa szczyty. Wczoraj udało się zaliczyć Wielką Sowę i dzisiaj przyszła pora na Góry Wałbrzyskie. O tyle jest tam ciekawie, że w Koronę Gór Polskich wcale nie jest wpisany najwyższy szczyt. Przez niedokładne pomiary… Czytaj dalej »Chełmiec… czy najwyższy?