Ostatnie zdjęcia:
Ostatnie wpisy:
W Masywie Śnieżnika
Uzupełniamy pieczątki w książeczce Korony Gór Polski. Tym razem padło na Masyw Śnieżnika z najwyższym szczytem Śnieżnikiem. Rowery odpoczywają, ale nie nasze nogi, które będą musiały pokonać nieco przewyższeń. Trio w postaci ja, Gosia i Marek startuje w Kamienicy i do pokonania mamy około 25 km. Od razu zauważyć można bardzo duże zalesienie tych terenów… Czytaj dalej »W Masywie Śnieżnika
Ponownie na Dniach Kultury Łowieckiej
Udało się zgrać z terminem i ponownie wybraliśmy się na Dni Kultury Łowieckiej w Międzyrzeczu. Pamiętam pierwszą edycją, którą odwiedziliśmy trzy lata temu. Pozostawiła po sobie bardzo pozytywnie wspomnienia. Żeby ludzie nam wszystkie nie wyjedli to decydujemy się na najprostszą wersję dotarcia do Międzyrzecza. Przez Skwierzynę, Głębokie do miasta. Nastawienie duże, bo wtedy cały plac… Czytaj dalej »Ponownie na Dniach Kultury Łowieckiej
Piknik patriotyczny z okazji Święta 3 Maja
Tym razem weekend majowy nieco krótszy, bo dodatkowo wolny przypadał tylko piątek. W samym Gorzowie Wlkp. większych imprez nie planowano i dla nas to lepiej, bo zawsze można wybrać się nieco dalej. Ze wspólnego rowerowania przypadła nam tylko niedziela i tak się złożyło, że w Łagowie odbywał się akurat piknik patriotyczny. Główną atrakcją dla nas… Czytaj dalej »Piknik patriotyczny z okazji Święta 3 Maja
Chełmiec… czy najwyższy?
Będąc w Jedlinie-Zdrój w zasięgu są dwa szczyty. Wczoraj udało się zaliczyć Wielką Sowę i dzisiaj przyszła pora na Góry Wałbrzyskie. O tyle jest tam ciekawie, że w Koronę Gór Polskich wcale nie jest wpisany najwyższy szczyt. Przez niedokładne pomiary w latach 90 uznano, że Chełmiec wiedzie prym. Później okazało się jednak, że Borowa jest… Czytaj dalej »Chełmiec… czy najwyższy?
Sowia Góra zwana Wielką Sową
Jeżeli już zrodził się pomysł zdobycia Korony Gór Polski to czemu by nie połączyć tego z rowerem? No może dlatego, że nie wszędzie da się nim wjechać. Oczywiście można go tam wnosić, ale większego sensu w tym nie widzę. Na szczęście są szczyty na które prowadzą szlaki rowerowe. Jednym z nich jest Wielka Sowa w… Czytaj dalej »Sowia Góra zwana Wielką Sową
Drugi dzień pod znakiem bruków
Sobota zapowiadała się pogodowo świetnie. Mimo, że dokuczał wiatr to dla nas nie był on zbyt dużym zmartwieniem. Trochę pomęczy na początku dnia, a później jakby nawet miał się nasilać to my go będziemy mieć na plecach. Gorzej miał Marek z Wiesławem, którzy do Barlinka przyjechali na kołach… droga na zachód, a wiatr zachodni. Wyjazd… Czytaj dalej »Drugi dzień pod znakiem bruków
