Spóźnione Mikołajki

Jakiś czas temu natrafiłem w necie na informację, że w pobliskiej miejscowości znajduje się ulica Bieruta. Nie wiedząc czemu coś mi skojarzyło się z Kołczynem. Już dawno wieś objechałem w całości i tyle było wspomnianego Bieruta. Wczoraj temat powrócił, bo… Czytaj dalej »Spóźnione Mikołajki

Na nietykalnej ziemi

Pogoda paskudna. W zasadzie miał być odpoczynek, ale skończyło się na przymusowej wyprawie do miasta. Spotkanie z Tomkiem w Lubnie i kierunek Gorzów Wielkopolski. Mżawka, ale nikt na nią nie zwracał szczególnej uwagi. Załatwiam nielegalne interesy i potem rodzi się… Czytaj dalej »Na nietykalnej ziemi

Zagubieni w lesie

Powrócił wiatr, wiatr menda. Już na starcie jechałem w kierunku miasta dostając zimnymi podmuchami prosto w twarz. Jednak radość była na tyle duża, że jakoś wielce to mnie nie zrażało. Celem było przedostać się na Górczyn, gdzie czekała (a raczej… Czytaj dalej »Zagubieni w lesie

Okoliczne nowości

Patrząc na to co działo się przez ostatnie dni, dzisiaj istne lato. Termometr ostro przez ten okres pracował i dzisiaj się chyba popsuł, bo przez większość jazdy pokazywał 0.0°C. Przypomniałem sobie o poniemieckim cmentarzu niedaleko kościoła w Jasińcu. Kiedyś tam… Czytaj dalej »Okoliczne nowości

Minus nie taki zły

Po wczorajszych wietrznych przygodach, dzisiaj byłem nastawiony na totalną walkę. Jednak było całkiem inaczej. Wiatr zelżał i nie przeszkadzał, aż tak bardzo. Temperatura też nieco wyższa, ale wciąż na minusie. Z rana nieco się ociągałem, ale bardzo szybko przedostałem się… Czytaj dalej »Minus nie taki zły

Nowy miesiąc

Rozpoczynamy grudniowy cykl jazdy Walka z wiatrem, czyli jak odmrozić sobie palce. Dzisiaj tylko po okolicy, aby w razie czego szybko uciec do domu. Było dość znośnie, bo i cieplej człowiek się ubrał. Przygotowano dla mnie kilka niespodzianek. Pierwsza to… Czytaj dalej »Nowy miesiąc

Sulęcin i leśna okolica

Zmieniłem trochę plan dnia i na wycieczkę wybrałem się przed godziną ósmą. Strzał w dziesiątkę, bo temperatura nieco ponad 20 stopni Celsjusza. Wielu rowerzystów też korzysta z chłodniejszej pory dnia, bo sporo ich minąłem na trasie. Wybrałem przejażdżkę do Sulęcina… Czytaj dalej »Sulęcin i leśna okolica

Chróścik i okolice

Wiatr męczy i nie odpuszcza dlatego postanowiłem trochę uciec w las. Tak sobie kręciłem i wylądowałem w Chróściku. Nie raz przez tą dzielnice Gorzowa Wielkopolskiego przejeżdżałem, ale jakoś nigdy nie przyglądałem się jej uważnie. Postanowiłem to nadrobić i pojeździłem po… Czytaj dalej »Chróścik i okolice

Wpis - Duathlon rowerowy w Łupowie

Duathlon rowerowy w Łupowie

Wziąłem udział w pierwszych, poważniejszych zawodach rowerowych w moim życiu. W Łupowie odbył się duathlon rowerowy na dystansie około 35 kilometrów. Chciałem się sprawdzić, więc wziąłem w tych zawodach udział. Zwolnij! Tak czyniłem. Nie liczyłem kilometrów dojazdu, bo raptem jest… Czytaj dalej »Duathlon rowerowy w Łupowie