lipiec 2016

Liźnięty Berlin

Nastał w końcu dzień, aby wybrać się rowerem do Berlina. Postanowiliśmy to rozegrać trochę wyjątkowo. Tak więc najpierw pociągiem do Kostrzyna, ale tym ostatnim. Tak więc na teren zachodnich sąsiadów wjeżdżamy po godzinie 22 i czeka nas nocna jazda, która… Czytaj dalej »Liźnięty Berlin

Wpis - Spotkanie z Fat Bike’m

Spotkanie z Fat Bike’m

Nie miało być z tego dnia wpisu, ale muszę podzielić się przygodą, bo tak bardzo jestem podekscytowany. Dzisiaj postanowiłem wymyć rowery, bo po ostatniej wyprawy nieco się zabrudziły. Zważywszy, że złapał nas na powrocie deszcz. Ostatnio przy okazji mycia swojego… Czytaj dalej »Spotkanie z Fat Bike’m

Poczuć ducha cystersów

Gosia spędzała weekend w Krzyżu Wielkopolskim i umówiliśmy się, że w niedzielę po nią przyjadę. Jednak nie warto było wracać prosto do domu. Trasa oklepana, a dzień przecież długi. W Bierzwniku, który tak bardzo daleko nie jest oddalony od Krzyża… Czytaj dalej »Poczuć ducha cystersów