wrzesień 2015

Poznając Puszczę Notecką

Już z rana dostałem SMS-a, że mogę pospać nieco dłużej, bo Gosiak nie wyrobi się czasowo. Z jednej strony fajniej, bo pod kołdrą można zostać na dłużej, ale z drugiej grymas, bo oznacza to krótsze kręcenie. Ostatecznie wyruszam i po… Czytaj dalej »Poznając Puszczę Notecką

W kierunku wschodu słońca

Gosia wybrała się na nockę do pracy rowerem, a rano musiała przecież wrócić do domu. Ja natomiast zmierzałem do pracy. Tak więc się zgadaliśmy i udało się coś tam pokręcić. Musiałem znacznie wcześniej wstać, ale było warto. Wyjazd o 6:15.… Czytaj dalej »W kierunku wschodu słońca

Leśne szlaki

Rano bardzo zimno, bo nawet na termometrze nie było 10°C. Późny powrót wczoraj z Glisna, stąd też przesunęliśmy nasze dzisiejsze spotkanie. Tak się ociągałem, że musieliśmy nawet zmienić miejsce. Ostatecznie wyruszyliśmy na dalsze podboje. Pierwszy cel to Osiedle Poznańskie. Mieliśmy… Czytaj dalej »Leśne szlaki

Jesień w Gliśnie

Kolejny dzień z akcentem jedzeniowym spędzony na rowerze. Tym razem wybraliśmy Glisno, bo odbywały się tam targi rolnicze. Mimo, że mamy jeszcze lato, to impreza nosi nazwę Jesień w Gliśnie. Przez najbliższe dwa lata planowałem się tam wybrać. W końcu… Czytaj dalej »Jesień w Gliśnie

Lasy Kłodawy i nie tylko

Jestem bardzo zaskoczony, że przy tak późnych wypadach udaje się wykręcić ładne kilometry. Pomocna zapewne jest w tym pogoda, ale najbardziej to Gosiak. Gdyby nie ona, to nie wiem, czy po pracy chciałoby mi się jeszcze gdzieś jechać. Pewnie spacerowym… Czytaj dalej »Lasy Kłodawy i nie tylko

Bukowa zawierucha

Pogoda rewelacyjna, więc udało nam się zgadać na popołudnie, aby nieco pokręcić i w pełni z niej skorzystać. Czas nas jednak gonił, a planów jako takich nie mieliśmy. Spotkanie na ul. Warszawskiej i przed siebie. Zanim jednak ruszyliśmy to dostałem… Czytaj dalej »Bukowa zawierucha