Samotnia wyprawa do miasta, stąd też taka krótka. Kilka celów do wykonania. Między innymi ponownie dosiadłem Gianta, bo z Gosiakiem szykujemy coś większego na weekend. Robiłem też za kuriera, czy też odwiedziłem parking rowerowy przy Galerii Askana.


Numer jeden, bo jakżeby inaczej.


Taki parking rowerowy to świetna sprawa. Szkoda, że funkcjonuje tylko w okresie wakacyjnym.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.