Wizyta w Gorzowie Wielkopolskim w celu załatwieniu nielegalnych interesów. Tak poważnie to ponownie odwiedziłem salon rowerowy Cossack & Enigme, a w przyszłości także i SCOTT. Mam fantastyczną partnerkę na testy i w komputerze zostało to wyraźne zaznaczone. Przy okazji Gosiak opuścił salon z gustowną torebką i teraz może oglądać wybrany rower, odliczać dni, a potem do niego wzdychać 🙂

Żeby nie było nudy, postanowiłem wrócić przez Chróścik. Lodu tam strasznie dużo z czego korzystają dzieciaki i to pełną mocą (ciągając po nim sanki). Na początku było słońce i dość przyjemna aura, ale chyba Gosia zabrała to ze sobą, bo na powrocie dochodziło nawet do -5 stopni Celsjusza i uszy mimo czapeczki przemarzły, i to strasznie. Na taką temperaturę to już lepsza jest kominiarka.


Zachód słońca nad Chróścikiem.


Ruszyła budowa drugiej nitki obwodnicy i pojawiło się sporo znaków zakazów i nakazów.


Kiedyś niemal codziennie tędy przejeżdżałem, ostatnio to zaniedbałem. Uwielbiam ten tunel i myślę, że niektórzy także to miejsce polubią.

Wiem, że takie testowanie odbywa się w innych miastach i warto sobie wygooglować, bo niektórzy mogą być nieświadomi tego i szkoda zmarnować taką okazję.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.