Popołudniowy wypad rowerowy. Pojechałem sobie dłuższą drogą do miasta, a tam postanowiłem sprawdzić kilka nowych ulic. Zawsze gdzieś tam mijane a może być im z tego powodu przykro.


Przygotowania do budowy drugiej nitki obwodnicy idą pełną parą.


Tam gdzieś z dołu przyjechał Robaczek.

Robiło się już ciemno, ale jeszcze jedna rzecz została do załatwienia. Zatrzymałem się jednak na dłużej przy Słowiance, bo tam hokejowe zawody. Popatrzyłem sobie, jak chłopaki świetnie się bawią i ruszyłem w drogę powrotną. Zawody są także jutro, więc niewykluczone, że tam jeszcze wpadnę.


Rozgrzewka zawodników miejscowego TKKF Stilon.


Ustalanie taktyki na mecz.


Gramy panowie.


Uwielbiam hokej na lodzie.


Dłużej nie mogłem zostać, ale nadrobimy to.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.